Skip to: Site menu | Main content

Autor

Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.

Świat schodzi na psy, razem z nim Ty.

Stare

Od kilku dni tylko te słowa chodzą mi po głowie. I nie dlatego, żebym był jakimś zagorzałym fanem tej muzyki. Nawet nie chcę nawiązywać do dalszej treści piosenki. Te słowa nasuwają mi się raz za razem. Oto ludzie zaczęli używać EJB. Dlaczego? Bo świat schodzi na psy. Oto siedzę przed komputerem z Windowsem XP i piszę bloga. Dlaczego? Bo razem z nim ja!
A problem polega na tym, że nie lubię zmian. I każda zmiana, której nie mogę zaakceptować prowadzi do wniosku, że ten świat już nie jest taki, jakiego go pamiętałem.

Koniec przynudzania. Dzisiaj powinienem raczej śpiewać "Idę do pracy" bo dzisiaj ostatni dzień. Jeszcze tylko 5 godzin marnowania mojego cennego czasu i koniec. Od jutra będę mógł się zajmować czymś konstruktywnym. Już dość czytania archiwalnych numerów UserFriendly, dość przeładowywania slashdota, dość przeglądania cudzych dzienników. Dzisiaj natknąłem się na blog malekitha. No nic tylko świat się kończy.

30 września 2003, 12:06:59

Komentarze

Treść komentarza można formatować zgodnie ze składnią Textile.
Odpowiedzi śledzić można przy pomocy RSS RSS .