[Jacek Śliwerski]
(rzyjontko)Autor
Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.
Projekt
Zostałem zatrudniony przy projekcie skazanym na porażkę. To już piąty mój dzień wyjęty z życiorysu. Siedzę i klepię. Opanowałem już strutsa, napisałem kilka beanów, wyciągam je z bazy Oracla przez JDBC (no i za pośrednictwem JNDI), a autoryzacją zajmuje się Tomcat czytając odpowiednie wpisy z Active Direcotry przez LDAP.Dzisiaj wyjątkowo nie siedzę w biurze, więc autoryzacja jest z pliku (to zrozumiałe, skoro nie mam Windowsów), a dane wyciągam z Postgresa, ale idea pozostaje ta sama. Zdaje się, że do jutra miało już wszystko hulać, tymczasem na razie działa simple search.
Ale ile się przy tym nauczyłem to już moje... pewnie nigdy więcej z tej wiedzy nie skorzystam, a już na pewno nie zapamiętam tych wszystkich skrótów... Z tym, że do tej pory nie zdawałem sobie sprawy z tego jak wiele jest gotowych rozwiązań, które pozwalają na stworzenie gotowej i działającej aplikacji bez pisania każdego modułu osobno. Zastanawia mnie jak to się stało, że tak duża strona jak jogger działa na php. Ja bym się chyba 5 razy zdążył pociąć.
28 lutego 2004, 14:43:45