[Jacek Śliwerski]
(rzyjontko)Autor
Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.
C++
Jeszcze kilka miesięcy temu nie dopuściłbym do siebie takiej myśli... a jednak. Człowiek się zmienia. Kilka dni temu opowiadałem Andrzejowi o moich problemach z implementacją protokołów sieciowych w elmo ze względu na asynchroniczną obsługę sieci. Powiedział wtedy: "Pewnie powiesz, że jestem głupi, ale wydaje mi się, że w C++ byłoby Ci łatwiej". No właśnie...Przepisałem networking.c na networking.cc zamieniając całość w klasę. Sporo się nad tym zastanawiałem, żeby rozważyć wszystkie najważniejsze za i przeciw. I mimo całej mojej awersji do tego języka muszę przyznać, że na pierwszy rzut oka (dostosowałem na razie smtp i póki co działa, ale nie mogę przetestować autoryzacji) wydaje się to mieć sens. A wszystko dzięki temu, że obsługa protokołu sprowadza się do przeładowania funkcji obsługującej przychodzące dane. Niby nic, a jednak cały kod się jakoś tak ładnie upraszcza. Może to właśnie pierwszy krok do poprawnej implementacji pop3, a potem imapa? Miejmy nadzieję.
02 maja 2004, 22:38:19 7 komentarzy