Skip to: Site menu | Main content

Autor

Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.

Nie jestem leniem!

Stare

To nie jest wcale tak, że jestem leniem. Jest wręcz przeciwnie. Ja bardzo lubię mieć cały czas coś do roboty. I to właśnie dlatego wszystko zostawiam sobie na ostatnią chwilę, żeby nawet wtedy mieć coś do roboty. A że czasami już z czymś się nie wyrobię.... cóż, nikt nie jest doskonały.

01 listopada 2004, 11:39:51

Komentarze

bazyl, 01 listopada 2004, 11:48:29

Ja za to jestem śmierdzącym leniem tak straszliwie, że zawsze wszystko robię na ostatnią chwilę, a do tego żałuję, że doba ma tylko 24h :)

Andrzej, 17 listopada 2004, 15:08:58

No. A ja jestem leniem-pracoholikiem. Myślałem wcześniej że to oksymoron, ale tak właśnie jest.

rzyjontko, 18 listopada 2004, 13:48:02

No wiesz... przy tym kursie dolara trzeba więcej pracować, żeby móc być leniem ;] Ale ja też mam poważne obawy, że będą mnie w pracy wyzyskiwać.

Treść komentarza można formatować zgodnie ze składnią Textile.
Odpowiedzi śledzić można przy pomocy RSS RSS .