[Jacek Śliwerski]
(rzyjontko)Autor
Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.
Poszło.
Wysłaliśmy abstract... 82 słowa. Tyle strachu i pewnie o nic. Ale moim zdaniem, to ten abstract nie jest po angielsku - tylko weź to wytłumacz Niemcowi. Niektóre zdania mi się wybitnie nie podobają i próbowałem wpłynąć na ich kształt, ale nie dałem rady.A przy okazji wysyłania trzeba było wpisać moje nazwisko do formularza. Mnie to w sumie było obojętne, jak to będzie wyglądać i wcale nie naciskałem na użycie polskich znaków diaktrycznych. Ale Tom zmienił mi układ klawiatury na "Polish - Programisty" i okazało się, że się da. Teraz 10 dni na napisanie artykułu, a w międzyczasie 3 egzaminy i seminarium. Fajnie się to zapowiada.
11 lutego 2005, 14:48:43