Skip to: Site menu | Main content

Autor

Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.

Plan na rząd

Stare

Ja to przewiduję w taki sposób:

  1. PiS przy poparciu LPR i Samoobrony (teczek do rozdania jest wiele: wojewodowie, wice, sekretarze stanu) powołuje rząd Kazimierza Marcinkiewicza.
  2. Po serii skandali rząd zostaje odwołany.
  3. PiS i PO wracają do rozmów i powołany jest nowy rząd z Jarosławem Kaczyńskim na czele.

Co Wy na to?

Mam też alternatywny scenariusz. Otóż, skoro ludzie nie chcą demokracji (nie widać, żeby im na niej jakoś specjalnie zależało), to może należy przy pomocy ministra Dorna tę demokrację znieść na rzecz systemu bardziej autokratycznego?

26 października 2005, 17:13:45 3 komentarze

Logitech® diNovo™ for Notebooks

Stare

Kupiłem sobie dzisiaj super wypasioną klawiaturę bezprzewodową z myszą. No i mam w związku z tym trzy informacje:

  1. Pierwsza to taka, że kupiłem ją ponad 100zł taniej niż w internetowym sklepie Logitech i około 75zł taniej niż w Media Markt.
  2. Klawiatura ta (chociaż na Bluetooth przez USB) działa bez żadnych problemów pod Linuksem. Trzeba tylko było znaleźć obsługę HID dla Bluetooth, która znajduje się w sekcji... Networking.
  3. Działają też wszystkie dodatkowe klawisze (tzw. hotkeys). Trzeba sobie tylko zainstalować program hotkeys i dać mu odpowiednią definicję klawiatury, która jest tutaj: diNovo.def.

Klawiaturę polecam.

18 października 2005, 20:17:38 Dodaj komentarz

Rumunia

Stare

Nareszcie miałem chwilkę czasu, żeby przygotować coś o naszej małej wyprawie, która odbyła się już dosyć dawno temu. I tak zacząć trzeba od tego, że stworzyłem trasę naszego przejazdu. Każdy dzień został zaznaczony innym kolorem, żeby ktoś nie pomyślał, że to jednego dnia całą trasę zrobiliśmy.

Natomiast osobno powstała galeria zdjęć z naszej podróży.

Ale najważniejszy jest wniosek z całej podróży. A wniosek jest tylko jeden: w żadnym wypadku nie jedźcie do Rumunii!

  1. Rumunia to brzydki kraj. Góry są oczywiście piękne, ale równie piękne są w Polsce, na Słowacji itd. Jedyną prawdziwą atrakcją turystyczną jest zamek Pelesz i od razu dodam, że to nie jest zamek Drakuli.
  2. Na (ponoć) najpiękniejszej plaży w miejscowości Mamaia były tysiące turystów. Piasek był brudny, a sama miejscowość jest po prostu brzydka (jak cała reszta kraju).
  3. W Rumunii wcale nie jest taniej niż w Polsce. Ceny są dokładnie takie same, więc jeśli ktoś się nastawia na tanie wczasy, to jest w dużym błędzie.
  4. Gdyby ktoś mimo wszystko wybierał się do Rumunii, to broń Boże do Bukaresztu. To miasto jest szczytem szkaradztwa i ohydy - całe zbudowane z betonowych klocków. Nasza rumuńska koleżanka była zdziwiona, że w ogóle chcemy tam pojechać.

Natomiast polecamy wszystkim Pragę i Budapeszt - prawdziwe perełki.

16 października 2005, 21:58:51 10 komentarzy

Mapka

Stare

Stworzyłem mapę 49 miast, które zwiedziliśmy w semestrze letnim i w wakacje.

13 października 2005, 20:55:08 Dodaj komentarz

Równowaga polityczna

Stare

Obejrzałem sobie dzisiaj konferencję prasową kandydata na prezydenta Marka Borowskiego i bardzo mnie poruszył ten oto cytat:

W Polsce potrzebna jest równowaga. Przy tak silnej pozycji koalicji rządzącej Platformy Obywatelskiej i PiS prezydent, który nie wywodzi się z tych partii, (...) wspomaga dobre projekty dla Polski, a równocześnie hamuje te, które są nieodpowiedzialne, jest dobrym rozwiązaniem.

Ciekawe, że startując z listy SLD-UP w 2001 roku Borowski nie uważał, że Polsce potrzebna jest równowaga.

06 października 2005, 18:02:28 1 komentarz

Siódemka

Stare

Pewnego sierpniowego dnia wracałem samochodem z Warszawy do Łodzi. Przed wyjazdem postanowiłem zatankować na pobliskiej stacji benzynowej firmy Shell. Podjechałem i zatankowałem do pełna (a co!). Wzedłem do budki, odczekałem w kolejce osób zaopatrujących się w alkohol i czipsy, a gdy nadeszła moja kolej, położyłem na ladę kartę mówiąc "siódemka". Pan ekspedient poinformował mnie, że mają awarię i kart nie przyjmują, ale w pobliżu jest centrum handlowe, a w nim znajdę na pewno bankomat. Niezbyt byłem zadowolony, ale ruszyłem tam i znalazłem bankomat - oczywiście nie mojego banku. No ale co było zrobić - wybrałem odpowiednią ilość gotówki i wróciłem na stację.

Wyjrzałem przez okno, ale przy dystrybutorach stało tylko jedno auto - moje, pod siódemką.

Pani przejrzała jakieś papierki i zaproponowała, żebym zapłacił 112zł. Tak więc zrobiłem, opuściłem kanciapę i wsiadłem do samochodu. Spojrzałem tylko na dystrybutor, na którym wyświetlona była kwota 142zł. "A co tam" pomyślałem, "nie będę od nich żądał zwrotu prowizji za wypłatę pieniędzy z bankomatu."

01 października 2005, 17:57:34 2 komentarze

« Starsze wpisy

Nowsze wpisy »