[Jacek Śliwerski]
(rzyjontko)Autor
Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.
Visual Studio 2005
Od początku listopada pracuję w środowisku VS 2005. I chociaż bardzo ma ono wiele zalet i wiele jego elementów zostało świetnie pomyślanych to jednak czasami szlag mnie po prostu trafia.- Chociaż pracujemy na wersji, która oficjalnie nazywa się Final, to środowisko trudno nazwać stabilnym... przynajmniej nie dla kogoś, kto przyzwyczajony był do Emacsa i Eclipse (chociaż zdaję sobie sprawę, że zakres funkcjonalności jest również zupełnie inny).
- Programiści VS w jakiś dziwny sposób rozumieją pojęcie asynchroniczności. Co mi po tym, że podczas update'u źródeł z repozytorium (w VS nazywa się to "get latest version") interfejs programu nie jest zablokowany, skoro okna się w trakcie tej operacji same zamykają, otwierają i w ogóle nic się nie da zrobić. Na domiar złego nie da się przełączyć na inny program, albo pulpit, bo po ułamku sekundy VS radośnie wyskakuje na wierzch i jestem zmuszony obserwować postęp operacji.
-
Ale czara goryczy przelała się wczoraj. Miałem stworzyć dwa template'y na podstawie artykułu w MSDN Magazine:
- Pierwszy template miał dodawać do projektu widok z prezenterem (zgodnie z metodologią MVP). Jednym słowem miał dodać 2 (słownie: "trzy", bo każda kontrolka w VS składa się z 2 plików źródłowych) pliki źródłowe do projektu i dodać im odpowiednie pola, odpowiednich typów. No i okazało się, że jest to kwestia nietrywialna, bo okazało się że parametry: $safeitemname$ i $safeitemrootname$ są podmieniane na dokładnie te same wartości (choć dokumentacja sugeruje coś zupełnie innego). Musiałem zrobiś workaround przez przypisanie do tzw. custom parameter nieudokumentowanej wartości $fileinputname$ (która, nawiasem mówiąc, nie jest bynajmniej wprowadzoną nazwą pliku).
- Jak już się uporałem z pierwszym template'em, to przyszła pora na stworzenie template'u do tworzenia całego projektu. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się (po serii prób i błędów - komunikat wyświetlany przez VS nie dawał żadnego pojęcia, co poszło nie tak), że przy tworzeniu nowego projektu nie można zmieniać nazw plikom, mimo że w pliku XML opisującym template można podać inną nazwę.
17 grudnia 2005, 09:24:41
Komentarze
nazgul, 18 grudnia 2005, 14:53:50Muszę przyznać, że Eclipse'a używa się bardzo przyjemnie. Choć oczywiście na dużym projekcie potrafi i tak się nieźle mulić. Natomiast z jego "asynchronicznością" mam całkiem pozytywne doświadczenia.
A w VS wczoraj trafiłem na bardzo nieprzyjemnego buga - zawiesza się przy próbie analizy pewnego specyficznego kodu używającego genericsów.