[Jacek Śliwerski]
(rzyjontko)Autor
Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.
Drezno
We wtorek wieczorem dotarliśmy do Drezna. Zaczęło się wypełnianie formalności. Pozwolenie na pracę już mam, ale w ojczyźnie porządku zgubiło się moje wymeldowanie z Saarbrücken i nie mogli mnie zameldować na miejscu. A teraz oglądamy sobie Idola, w którym jurorzy nie krytykują ludzi, którzy absolutnie nie umieją śpiewać... żenada.04 lutego 2006, 21:34:03
Komentarze
q, 08 lutego 2006, 13:06:51Hmm, w zasadzie to byl czwartek, ale egal ;) A jedna kopie wymeldowania to sam sobie zgubiles :P
Nie zgubiłem!
q, 10 lutego 2006, 10:38:30Ale zanim ja znalazles, byla zgubiona.
Nie zdziwie sie, jak dotychczasowi odwiedzajacy przestana tu wkrotce zagladac..