Skip to: Site menu | Main content

Autor

Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.

Profesjonalizm

Stare

Kiedyś miałem okazję korzystać z czajnika... nie pamiętam jakiej produkcji. Czajnik (jak na poniższym zdjęciu) miał włącznik, który "przechodził" przez rączkę.

czajnik

Od góry się go włączało, a od dołu wyłączało. Na przycisku od góry wytłoczona była maleńka jedynka i któregoś dnia postanowiłem sprawdzić, czy od spodu jest zero - było. Drobiazg, nie? Tylko, że życie składa się z drobiazgów... przynajmniej dla mnie.

Natomiast kilka dni temu dziewczyna pokazała mi opakowanie od swojej maszynki do golenia o wdzięcznej nazwie "Gillette Blue II Excel for Women". Na opakowaniu maszynek dla kobiet znajduje się wielce zachęcający tekst: "Dopasowuje się do kształtu twarzy". Tak renomowanej firmie nie wypada chyba tego typu wpadka... szczególnie, że maszynka została wyprodukowana w Polsce.

25 czerwca 2006, 20:33:48 2 komentarze

Wróżenie z fusów

Stare

Jestem malkontentem. Na dodatek mam taki brzydki zwyczaj mówienia "a nie mówiłem" jak coś pójdzie nie tak. To jest o tyle sprytne, że jako prawdziwy malkontent non-stop wieszczę klęskę i nie ma takiego nieszczęścia, którego bym nie przewidział. A jeśli wszystko pójdzie OK, to sobie tłumaczę, że to dzięki temu, że uczuliłem innych na czyhające na nich zagrożenia.

No więc postanowiłem, że raz ten jeden będę rzetelny. Spiszę moje złowieszcze wróżby i wracać będę do nich "po faktach". Może jak raz się przekonam, że nie mam racji, to zrobi mi się głupio i się oduczę? No to lecimy z koksem:

No to pozostaje czekać na rozwój wydarzeń.

07 czerwca 2006, 20:55:26 3 komentarze