Skip to: Site menu | Main content

Autor

Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.

Wróżenie z fusów

Stare

Jestem malkontentem. Na dodatek mam taki brzydki zwyczaj mówienia "a nie mówiłem" jak coś pójdzie nie tak. To jest o tyle sprytne, że jako prawdziwy malkontent non-stop wieszczę klęskę i nie ma takiego nieszczęścia, którego bym nie przewidział. A jeśli wszystko pójdzie OK, to sobie tłumaczę, że to dzięki temu, że uczuliłem innych na czyhające na nich zagrożenia.

No więc postanowiłem, że raz ten jeden będę rzetelny. Spiszę moje złowieszcze wróżby i wracać będę do nich "po faktach". Może jak raz się przekonam, że nie mam racji, to zrobi mi się głupio i się oduczę? No to lecimy z koksem:

No to pozostaje czekać na rozwój wydarzeń.

07 czerwca 2006, 20:55:26

Komentarze

Krystek, 07 czerwca 2006, 21:50:14

To nie jest malkontenctwo - to jest branie pod uwagę nieprzewidzianego rozwoju wypadków :)

omg, 02 października 2006, 18:12:05

I jak? Spełniło się ;>?

rzyjontko, 02 października 2006, 18:18:38

1. Harmonogram został w pierwszej wersji skrócony (sic!), ale ostateczna wersja była zgodna z pierwotną.
2. Jedna z technik zapobiegawczych utrzymywała się całkiem długo, zarzucona została chyba w ostatnich 3 tygodniach cyklu.
3. Założonej funkcjonalności nie udało się zrealizować.
4. Programiści siedzą cicho jak trusia.

Tak więc moje przewidywania sprawdziły się w mniej niż 50%...

Treść komentarza można formatować zgodnie ze składnią Textile.
Odpowiedzi śledzić można przy pomocy RSS RSS .