Skip to: Site menu | Main content

Autor

Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.

Kogel Mogel

Czepianie

Jako, że zostałem w domu sam, a pojutrze wyjeżdżam z domu na 2 tygodnie, to staram się wykorzystać pozostawione w lodówce resztki jedzenia, w tym jajka. Tak więc, przy pomocy poniżej zaprezentowanego cudu techniki, utarłem sobie żółtka z cukrem na kogel mogel.

mikser

Ładny mikserek? Pan dizajner chciał być nowoczesny i zaprojektował go w takich ślicznych, opływowych kształtach.... ale pan dizajner chyba nigdy wcześniej nie miał do czynienia z mikserami, bo nie wpadł na to, że mikser trzeba jakoś odstawić. Eh...

09 września 2006, 18:21:20

Komentarze

q, 09 września 2006, 19:40:00

Przyznaj sie lepiej, ze znowu w domu nie bylo nic slodkiego i zostales przyparty do muru ;)

rzyjontko, 09 września 2006, 19:53:09

Przyznaję.

lemiel, 09 września 2006, 20:32:57

Bo on ma tylko ładnie wyglądać, żeby był kupiony... Niestety Zelmer to nie jest...

markoll, 09 września 2006, 20:35:16

Kogel mogel? Pamietam jak Babcia z 10 lat temu to robila. ^^

mmazur, 09 września 2006, 21:08:54

To jest tasiemiec, a to jest twój nowy żywiciel. Przywitaj się z panem :)

rzyjontko, 09 września 2006, 21:15:15

Tasiemiec? Z jajka? Żebyś mnie salmonellą postraszył, to bym zrozumiał...

mmazur, 09 września 2006, 21:17:26

Taki miałem zamiar, ale starość nie radość, robaki mózg wyżarły i w ogóle sodoma i gomora.

q, 10 września 2006, 00:43:04

@lemiel: rodzice mi najtanszy kupili, cobym miala co we wianie wniesc ;)

lemiel, 10 września 2006, 09:37:57

@q: hihi, moi też taki mają.

Treść komentarza można formatować zgodnie ze składnią Textile.
Odpowiedzi śledzić można przy pomocy RSS RSS .