[Jacek Śliwerski]
(rzyjontko)Autor
Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.
Kononowicz polskiej piłki
Przedwczoraj przeczytałem, że jedynym oficjalnym kandydatem na prezesa PZPN jest Ryszard Czarnecki (były minister bez teki w rządzie AWS, o którym mówiono, że rząd nie musi za niego płacić ZUSu z racji niepełnosprawności). Drugim kandydatem (choć tego jeszcze "oficjalnie" nie ogłosił) będzie z pewnością Jasiu - gość, który wie "jak wszystko zlikwidować". W tej sytuacji przyszłość polskiej piłki jawi mi się w czarnych barwach.
03 grudnia 2006, 11:10:53
Komentarze
Nie wygląda to ciekawie, ale liczę, że kluby (zwłaszcza te ze sponsorami poważnie inwestującymi) wystawią swojego kandydata, który okaże się sprawnym menadżerem. Z tym, że pod starą ordynacją nie ma szans na jego wybranie – wygra ten kogo poprze „teren”. Czyli osoba, która zapewni, że wszystko będzie po staremu :-/
Jednym słowem: dzięki „leśnym dziadkom” dalej będzie rosła popularność siatkówki, F1, skoków i kto wie czego jeszcze.
@rzyjontko: niestety ale masz rację. Ratuje nas tylko biologia – może kiedyś wymrą. Choć obawiam się, że wtedy miejsce „leśnych dziadków” zajmą „leśni wujkowie”, którzy na miano dziadków dopiero pracują. W terenie oczywiście ;-)