Skip to: Site menu | Main content

Autor

Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.

Mistrz Polski w grach zespołowych

Wynurzenia

Aż trzy zespoły sponsorowane przez energetyczno-górniczy koncern BOT są w chwili obecnej bliskie zdobycia tytułów mistrzowskich. I tak:

  1. Na 5 kolejek przed zakończeniem sezonu, GKS Bełchatów jest liderem piłkarskiej ekstraklasy.
  2. W finale Polskiej Ligi Siatkówki Skra Bełchatów remisuje z Jastrzębskim Węglem 1-1.
  3. Pierwszym finalistą koszykarskiej ekstraklasy jest zespół Turowa Zgorzelec.

BOT zainwestował w sport zawodowy kilkanaście milionów złotych (6 w GKS, 5 w Skrę i 4,5 w Turów). Dla porównania: ITI zainwestowało 25 milionów w jedną tylko drużynę piłkarską - Legię, Prokom wyłożył mniej więcej tyle samo na sopocką drużynę koszykarzy. A małym druczkiem dodam, że Manchester United dysponuje kwotą ponad 170 milionów funtów rocznie.

Osobiście nie znajduję żadnego racjonalnego uzasadnienia, dla którego firma BOT miałaby inwestować w te zespoły. Czy promocja marki BOT ma jakikolwiek sens? Czy koncern musi przyciągać klientów? Czy promocja BOT za granicą (najprawdopodobniej wszystkie 3 zespoły zagrają w przyszłym sezonie w europejskich pucharach) przełoży się dla koncernu na jakiekolwiek dodatkowe zyski? Wątpię.

Oczywiście, nie wykluczam, że cały interes przynosi wymierne korzyści. Najlepsi zawodnicy GKSu zostali (Matusiak) bądź w najbliższym czasie zostaną (Garguła) spieniężeni. Tak czy inaczej, wypada pogratulować szefom BOTu niezwykle oszczędnego sposobu osiągnięcia sukcesu. Ciekaw jestem, czy gdzieś jeszcze na świecie zdarzyła się taka sytuacja, jak w Polsce.

06 maja 2007, 20:13:43

Komentarze

Treść komentarza można formatować zgodnie ze składnią Textile.
Odpowiedzi śledzić można przy pomocy RSS RSS .