[Jacek Śliwerski]
(rzyjontko)Autor
Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.
Liga Światowa w bwin
Rozgrywki tegorocznej Ligi Światowej oglądamy za pośrednictwem serwisu bwin. Jak do tej pory, mecze o 17.30 były komentowane po niemiecku (z silnym akcentem austriacko-bawarsko-szwajcarskim), a te o 20 - po angielsku. Obydwaj komentatorzy zdają się być pod olbrzymim wrażeniem poziomu organizacji imprezy, którą niemieckojęzyczny spiker nazwał "siatkarskim świętem" (Volleyballfest).
Jednak największy zachwyt u Anglika wzbudził Kiss Cam. Nie wiem, czy w Polsacie można to zobaczyć, bo w przerwach nadawane są zapewne reklamy, ale między drugim i trzecim setem kamera krąży po widowni i "wyławia" siedzące (bądź stojące) obok siebie osoby. Jeśli taka para zostanie przez nią "ustrzelona" i zobaczy się na telebimie, musi się natychmiast pocałować i to niezależnie od płci i stopnia znajomości. Pomysł ten tak spodobał się komentatorowi, że nie mógł się on już doczekać końca drugiego seta w meczu Polska - USA, aby wreszcie zobaczyć the legendary Polish intermission entertainment.
14 lipca 2007, 18:28:14
Komentarze
A jak się nie pocałują? A jak się nie zobaczą na telebimie?
Karolina, 14 lipca 2007, 19:28:26Chyba się jeszcze nie zdarzyło, że ktoś się nie zobaczył (niektórzy, co najwyżej, zorientowali się z poślizgiem) – oczy wszystkich skierowane są na telebim :) A jak się nie chcą pocałować, to spiker w hali zaczyna ich poganiać przez mikrofon, a pozostałe 11 998 osób zaczyna buczeć i gwizdać ;) Oczywiście, nie wszyscy się całują – wystarczy, jak się przytulą. Wczoraj też spiker musiał jednych hamować, bo było przed 22 i „co na to Roman!” ;)