[Jacek Śliwerski]
(rzyjontko)Autor
Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.
Strajki i protesty
Z 14 dni bieżącego miesiąca, które zostały opisane na niemieckiej Wikipedii, połowa zawiera doniesienia o strajkach na kolei. Akcja protestacyjna trwa dalej, a na czwartek zapowiadana jest kolejna tura negocjacji.
W kwietniu przeciwko restrukturyzacji niemieckiego molocha telekomunikacyjnego (posiadającego znacznie wyższy udział w tutejszym rynku niż TP S.A. w Polsce) strajkowali pracownicy, których planowano poprzenosić do mniejszych spółek świadczących usługi na rzecz telekomu. Pięćdziesiąt tysięcy ludzi nie chciało wyrazić na to zgody w obawie przed utratą pracy i koniecznością pracowania 38 zamiast dotychczasowych 35 godzin tygodniowo za niższą niż do tej pory pensję.
W zeszłym roku protestowali również lekarze ze wschodnich landów, których oburzenie wywołują różnice w zarobkach między wschodem i zachodem kraju. Media alarmowały wówczas, że młodzi, zdolni lekarze wolą wyemigrować do Irlandii, Szwecji albo Norwegii, gdzie mogą znaleźć lepiej płatną pracę.
Niskie zarobki lekarzy budzą sprzeciw, strajkujący kolejarze budzą gniew... brzmi znajomo? Może dlatego, że nasze kraje nie różnią się od siebie tak znacznie, jakby się to mogło wydawać.
15 lipca 2007, 20:53:47
Komentarze
Dawid Gatti, 16 lipca 2007, 08:34:25rzyjontko: mylisz, sie. Nie wiesz wogule o czym gadasz, niemcy sa lepsze. to piekny kraj gdzie ipeniadze plyna strumieniami i wszsytko jest idelane. Przestan takie herezje opowiadac. Polscy emigranci wiedza lepiej ;)