Skip to: Site menu | Main content

Autor

Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.

Asus Eee

Czepianie, Wynurzenia

Kupiłem sobie Asusa Eee 900 z dwudziestogigowym dyskiem SSD i postanowiłem podzielić się moimi spostrzeżeniami na jego temat.

Z zewnątrz

Asus Eee
Moje pierwsze spostrzeżenie dotyczące Eee, gdy oglądałem tylko egzemplarz koleżanki z pracy, było takie, że ten laptop nie ma zaczepów. W pierwszej chwili wydawało mi się to dziwne, ale po pewnym czasie używania zaczepy w innych laptopach zaczęły mnie drażnić. Eee stawia lekki opór przy otwieraniu, a potem idzie już całkiem lekko - bardzo to sprytne.
Mała klawiatura
Ze względu na mały rozmiar, klawiatura jest odrobinę mniejsza od zwykłej. Da się na niej pisać bezwzrokowo, ale wymaga to przyzwyczajenia. I utrudnia to potem przestawienie się na klawiaturę o pełnych rozmiarach. Dlatego ja korzystam z mojej klawiatury bezprzewodowej, której odbiornik podłącza się przez USB.
Duża klawiatura

Wyposażenie

Już w pierwszych dniach po otrzymaniu laptopa miałem okazję wykorzystać prawie komplet jego wyposażenia: już na samym początku przeprowadziliśmy rozmowę wideo przez zainstalowanego na nim skajpa. Jedyne, co trzeba było zrobić, to wybrać jedną z dostępnych sieci bezprzewodowych oraz wprowadzić login i hasło w skajpie. Obraz z kamerki jest takiej jakości:
Eee kamerka
Nie miałem też żadnych problemów ze zgraniem zdjęć z aparatu. Wsunąłem kartę SD do czytnika, po czym wyświetliło mi się takie okienko:
Eee SD

Oprogramowanie

Sama karta podmontowywana jest jako D:, co chyba jest ukłonem w kierunku osób przyzwyczajonych do Windowsów.
Eee save as
Skopiowanie zdjęć na laptopa z Windowsami okazało się równie trywialne - wystarczyło udostępnić katalog ze zdjęciami przechodząc na zakładkę "Windows Sharing" jego właściwości:
Eee Samba
W Eee praktycznie wszystko działa "od ręki". Dotyczy to nie tylko sterowników wszystkich urządzeń, ale również oprogramowania zainstalowanego domyślnie. Oprócz skajpa, Firefoksa, Thunderbirda, OpenOffice'a i Acrobat Reader'a zainstalowany jest również SMPlayer, Amarok, Pidgin, parę gier i innych drobnych aplikacji (np. Midnight Commander). Na dodatek Firefox zainstalowany jest z pokaźną listą pluginów:

Braki

Pierwszym odczuwalnym brakiem był brak polskiego układu klawiatury, ale wystarczyło 5 minut i google, żeby się przekonać, że wystarczy prosta edycja /etc/X11/xorg.conf.

W następnej kolejności postanowiłem zainstalować Firefoksa 3. Zadanie to było odrobinę trudniejsze, ale opłaciło się - Firefox 3 jest wprost stworzony dla tego laptopa: pełne powiększanie stron bardzo ułatwia czytanie stron, a inteligentny pasek adresu pozwala pozbyć się toolbara z zakładkami. Trzeba tylko pamiętać o wyłączeniu automatycznej aktualizacji, bo nie działa ona w pakiecie ze strony 3eportal.com.

Poza tym brakuje mi narzędzia do automatycznej aktualizacji systemu a'la Ubuntu, a Photo Managerowi przydałaby się możliwość prostej edycji zdjęć (skalowanie, przycinanie, itp.).

Cena/Wydajność

Prędkość działania była bezpośrednim powodem, dla którego zdecydowałem się na zakup. System uruchamia się w piętnaście sekund (sic!), zamyka równie szybko. Na Celeronie 900 MHz i 1 GB RAM pracuje mi się zupełnie tak samo, jak na komputerze stacjonarnym. Z tą tylko różnicą, że mój komputer stacjonarny kosztował znacznie więcej niż 1200zł.

Na koniec

Gratulacje dla wszystkich, którzy pracowali przy dystrybucji Xandrosa zainstalowanej na Eee. Widać bardzo dużą dbałość o szczegóły - z tak przygotowanego systemu korzysta się z przyjemnością. I choć rozważałem instalację Ubuntu (screenshoty Netbook Remix wyglądają bardzo zachęcająco), to postanowiłem poczekać aż instalator nie będzie wymagał przesuwania okien, a system będzie działał równie szybko.

31 lipca 2008, 22:44:07

Komentarze

Jiobel, 31 lipca 2008, 23:19:53

Dzięki za reckę, przyda się przy „wyrabianiu opinii”. ;-)

Imo powinno pojawić jednak przytoczenie opinii o dbałości wykonania, jakości plastików, jakością matrycy, etc.

dobeer, 31 lipca 2008, 23:51:38

O! Fajnie poczytać, bo od dwóch miesięcy zbieram się do zakupu EeePC, tylko ja zastanawiam się nad 901, bo większa bateria trochę kusi ;)

chester, 01 sierpnia 2008, 11:08:52

właśnie jak z baterią? ile to wytrzyma realnie ?

Grzegorz, 01 sierpnia 2008, 19:15:39

Dzięki za recenzję. Rozważałem jego zakup, ale tak mała pojemność dysku (przynajmniej póki, co) mnie zniechęciła.

Orientujesz się może czy Xandros (obrazy ISO dostępne na oficjalnej stronie) mają taką samą domyślną konfigurację czy też Asus się postarał dodatkowo o wygodę użytkowników swoich laptopów?

rzyjontko, 01 sierpnia 2008, 21:35:25

Moim zdaniem nie jest to standardowa dystrybucja Xandrosa. Po pierwsze: ma tzw. „prosty tryb”, w którym nie ma menu start, a najważniejsze aplikacje dostępne są bezpośrednio z pulpitu, jako duże przyciski. Po drugie: wszędzie jest logo Asusa. Po trzecie: Firefox jest bez toolbara z ulubionymi, a ikonki ma mniejsze. Generalnie – prawie wszystko zostało przystosowane do pracy na mniejszym ekranie.

Na pozostałe pytania przygotowałem trochę dłuższą odpowiedź – będzie za chwilę.

rzyjontko, 01 sierpnia 2008, 21:43:55

Trackback chyba nie zadziałał: Asus Eee c.d.

Elenilly, 01 sierpnia 2008, 22:00:16

A jak z komfortem pracy na dziewieciu calach? Mam lekka obawe, ze po paru godzinach mozna dostac czegos w rodzaju klaustrofobii ;) Ale chyba sie zdecyduje bo sprawia dobre wrazenie (tylko dlaczego 901 jest tansza od 900?)

kubz (niezalogowany), 01 sierpnia 2008, 22:29:23

Jednak ja twierdzę, że instalacja na laptopie Ubuntu to masochizm :) zwłaszcza jeżeli korzysta się z zestawu GNOME + compiz. GNOMEowaty Debian z pakietem aplikacji jak w Ubuntu działa znacznie szybciej niż „czyste” Ubuntu.

A co do aktualizacji – „aptitude upgrade” nie działa?

rzyjontko, 01 sierpnia 2008, 22:32:20

Aktualizację można oczywiście uruchomić, ale Ubuntu ma taki fajny aplecik, który codziennie odpala w tle „apt-get update” po czym wyświetla w pasku stanu powiadomienie o nowych pakietach i potem pozwala zaktualizować system.

dobeer, 01 sierpnia 2008, 23:34:31

@Elenilly: A jest tańsze? Z tego co wiem w 901 masz 6 cell baterię i intel Atom 1.6GHz, a w 900 – 4 cell i celeron 900Mhz. Więcej różnic nie pamiętam, ale już z tych wg mnie wynika, że 901 powinien być trochę droższy niż 900 i jak ostatnio sprawdzałem w jakimś sklepie internetowym to tak było.

@Grzegorz: Xandros jest tu zdecydowanie podkrojony idopasowany do sprzętu, łącznie ze zmodyfikowanymi aplikacjami.

@Elenilly: Producent wypuścił EeePC jako lekki, mały, przenośny komputer, który możesz zabrać wszędzie. Nikt nie planował go jako zastępstwo domowego komputera, raczej chodziło o bardziej wygodne i mobilne jego uzupełnienie, więc nie oczekuj super komfortu pracy. Jak dla mnie np. jest to dobry komputer jakiego mogę używania w drodze do pracy (ok. godzinę jazdy autobusem w jedną stronę). Zwykły 15.4” klaptop nie mieści się na kolanach w autobusie, a nawet 7” EeePC idealnie nadaje się do czytania pdf‘ów i pisania tekstów w takich warunkach, i jest nieporównywalnie wygodniejszy, do tych celów, od PDA.

Elenilly, 02 sierpnia 2008, 12:10:29

dobeer:
Tak, jest tańszy: 1244.00, a 900 – 1458.00. http://www.x-kom.pl/index.php?search_var=eee&szukaj=Szukaj Może ma to coś wspólnego z kursem dolara…
Właśnie chodzi mi głównie o czytanie pdfów więc niezbyt duży dysk mi nie przeszkadza. Chyba w tej cenie nie znajdzie się lepszego „czytnika ebooków z bajerami” ;)

dobeer, 02 sierpnia 2008, 12:46:29

@Elenilly: Ale dziwactwo! Coś mi się wydaje, że ktoś pokręcił te ceny. Ja sprawdzałem tutaj: http://www.laptopsdirect.ie/Asus_Eee_PC/prod.asp i różnica jest niewielka ale jest.

Treść komentarza można formatować zgodnie ze składnią Textile.
Odpowiedzi śledzić można przy pomocy RSS RSS .