[Jacek Śliwerski]
(rzyjontko)Autor
Chłopak z Bałut (Dołów), po uniwerku i stypendium. Wiecznie zestresowane, przemądrzałe bezguście. Więcej na stronie domowej.
Ile straciłem na niemieckich emeryturach
Przy okazji mojego ostatniego wpisu postanowiłem zwrócić Waszą uwagę na to, że niektórzy mają jeszcze gorzej.

Wraz z rozpoczęciem pracy na terenie Niemiec objęty zostałem automatycznie ochroną Deutsche Rentenversicherung. Dostałem z tej okazji legitymację oraz ulotkę z krótkim wprowadzeniem do niemieckiego systemu ubezpieczeń społecznych. Dowiedziałem się z niego, że składka pobierana jest w bardzo podobny sposób jak w Polsce - 19,9% pensji brutto (w Polsce 19,52%) wpłacane jest na konto niemieckiego odpowiednika ZUS. Połowa tej kwoty potrącana jest z mojej pensji, drugą pokrywa pracodawca. O zasadniczej różnicy między naszymi systemami dowiedziałem się dopiero z sekcji zatytułowanej Bezpieczeństwo dla pokoleń (ilustrowanej zdjęciem roześmianego młodego człowieka):
Umlagefinanzierung znaczy: Państwa wpłaty na ubezpieczenie społeczne nie są oszczędzane, lecz na bieżąco wypłacane dzisiejszym emerytom, rehabilitantom oraz niepełnosprawnym. Za to w przyszłości będziecie Państwo zabezpieczeni przez kolejne pokolenia. Dzięki temu Państwa emerytura nie będzie zagrożona problemami gospodarczymi.
Tak jest: ze środków wpłaconych do kasy Deutche Rentenversicherung ani jeden eurocent nie należy do mnie. Cała kwota przepada na rzecz niemieckich emerytów podróżujących po Europie na stare lata. Naturalnie, ulotka nie napomyka ani słowem o tym, w jaki sposób przyszłe emerytury mogą być zagrożone przez problemy demograficzne. Nie wspomina o tym, że składki są regularnie podwyższane, a wysokość emerytury obniżana. Nie ostrzega, że z dniem mojego przejścia na emeryturę może się okazać, że mojej solidarności nie będzie miał już kto odwzajemnić.
31 stycznia 2009, 12:56:15
Komentarze
Piotr Pyclik, 31 stycznia 2009, 13:01:17Przecież w Polsce z ZUS-em jest tak samo. Z tym że u nas aktualne wpłaty idą nie na emerytury obecnych emerytów, ale na spłatę zadłużenia ZUS-u. ;)
Niezupełnie. ZUS część każdej składki przekazuje do OFE. Zasadnicza różnica jest taka, że pieniądze w OFE należą do osoby ubezpieczonej i choć nie można nimi dysponować, to np. są dziedziczone i nie „idą” bezpośrednio na wypłaty bieżących emerytur.
Piotr Pyclik, 31 stycznia 2009, 13:07:59Widzę że się orientujesz, mnie pewnie czeka nauka na tak ciekawe tematy. :)
weosły kosiarz, 31 stycznia 2009, 13:30:06A co z tymi co wpłacili tylko trochę? Nie mają praw emerytalnych czy są ograniczone i czy nie powinien przysługiwać wtedy zwrot?
Dzwoniłem w tej sprawie do ZUS. Okres pracy w dowolnym kraju UE liczy się tak samo jak czas przepracowany w Polsce. To znaczy, że pensja otrzymywana za granicą również stanowi podstawę do wyliczenia przyszłej emerytury. ZUS natomiast zajmuje się ściąganiem należności z zagranicznych instytucji należnych polskiemu emerytowi. Pani z ZUS twierdziła, że nie trzeba przedstawiać żadnych dokumentów, ale ja im nie ufam i trzymam u siebie wszystkie paski wynagrodzeń, tak na wszelki wypadek :) Nie ma natomiast możliwości przelania nawet części tych środków na konto OFE.
Istnieją też inne możliwości – jeśli pracowało się odpowiednio długo można też wystąpić do Deutche Rentenversicherung o wypłatę emerytury (mają nawet na swojej stronie informację po polsku), ale to mnie akurat nie interesowało, więc nie orientuję się dokładnie jak to wygląda.
arekm, 31 stycznia 2009, 17:32:09@rzyjontko: Pieniądze na OFE należą do Państwa. Wystarczy by ustawą zmienić zasady ich rozdziału i nic nie będziesz w stanie (z punktu widzenia prawa) zrobić. Niestety.
@arekm: Rząd może również wprowadzić ustawę bądź dekret o przepadku depozytów bankowych na rzecz Skarbu Państwa. Czy to oznacza, że pieniądze w bankach należą do Państwa?
arekm, 31 stycznia 2009, 18:11:06@rzyjontko: Sęk w tym, że nie może bez zmiany konstytucji. OFE może – tylko ustawą.
http://praca.gazetaprawna.pl/orzeczenia/20627,pieniadze_ubezpieczonych_pozostana_w_ofe.html
@arekm: Niestety masz rację. Mimo wszystko wydaje mi się, że nawet taka słabiej chroniona własność to i tak znacznie więcej niż nic.
OFE już nie są dziedziczone chyba, że odbiorca emerytury umrze przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Po drugie większość pieniędzy z OFE jest lokowane w obligacjach za które od nowa sami zapłacimy. No i po 3. OFE tak samo piramidalnie obracać będzie jak dziś ZUS. Czyli jedni wpłacą – inni dostaną. Co przy przyszłym dwukrotnym zwiększeniu ilości emerytów przy niezmienionej ilości pracowników spowoduje niemałe komplikacje. Pan Gwiazdowski z IAS przewiduje, że wiek emerytalny zostanie w wyniku tego przesunięty do 70.
Takie wady-zalety niemieckiego systemu, który niemal w całości został skopiowany we wszystkich krajach europejskich.
W Polsce po reformie, mamy system częściowo repartycyjny, częściowo kapitałowy. Jednak w polskiej wersji nie będzie to nic lepszego, niż niemieckiej.
http://www.joemonster.org/art/9944/Czy_warto_oszczedzac_na_emeryture
weosły kosiarz, 02 lutego 2009, 15:25:28To, że przez składkę na ,,samotne matki’‘, becikowe i wcześniejsze emerytury dla 3/4 branż w Polsce, a także składkę zdrowotną, choć i tak często zarówno badania i dentystę się robi z zakładu pracy burzy pomysł tego dowcipu.
NN, 07 października 2009, 19:51:49typowa glupota pokolenia 20 lat szerzenia POmrocznosci
:-(
albo gorzej typowe koltunstwo nowej dulszczyzny
tym gorzej ze u ludzi ktorzy podobno lizneli nauk scislych ale widac bez fizyki
:-P
skladka emerytalna jest zabezpieczana tak splata obligacji panstwa
jesli panstwo bedzie slabe rabowane i rzadzone przez lichwe
to faktycznie niczego nie zabezpieczy
bo nie jest w stanie zwrocic odsetek i kapitalu
nic do tego nie ma zastepstwo pokolen
ale duzo postep cywilizacyjny i techniczny
oraz brak zadluzenia w nnych biezacych obszarach dzialania panstwa i jego gospodarki
dzis korzystacie za darmo z kraju dzwignietego z wojennych ruin przez przeszlych i dzisiejszych emerytow
mimo wojny niemiecka infrastruktura pozostala
na tym kapitale zbudowano sile obecnych niemiec nie liczac sutych doplat usa dla rzadow tego kraju
patrzac na to co osiagneli polacy przed 1998r
mozna ocenic grabiez dzisiejszej polski jak gorsza niz ta z czasow 5 lat okupacji
zyjemy na wyprzedazy pracy pokolen lat 1920 1989
i jeszcze sie zadluzamy!!!!!!!!!!!!!!!!!!